
Wszystkie wpisy
„Łańcuchy pamięci unoszą się jak fale – powracają zawsze wtedy, gdy myślisz, że odpłynęły na dobre.”
• • •
- 🕊️ Piszę, bo milczenie nigdy nie było mojeautor: Anais Crow Nie jestem tu po to, żeby uczyć cię życia. Nie będę sprzedawać ci stylu bycia, porannej rutyny ani wyprasowanej wersji uzdrawiania. Jestem tutaj, bo musiałam przetrwać. Bo… Dowiedz się więcej: 🕊️ Piszę, bo milczenie nigdy nie było moje
- 🕊️ Zanim rozpadłam się na części, byłam czyimś światemautor: Anais Crow Zanim nauczyłam się milczeć, śmiałam się głośno. Zanim zaczęłam się bać, spałam spokojnie. Zanim przestałam ufać byłam dzieckiem, które wierzyło, że świat kończy się na ramionach brata… Dowiedz się więcej: 🕊️ Zanim rozpadłam się na części, byłam czyimś światem
- ✴️ Na tu i teraz…Niektóre rozstania nie dzieją się przy stole w kawiarni ani w dramatycznych scenach z filmów. Czasem dzieją się w ciszy – w chwili, gdy budzisz się i rozumiesz, że to,… Dowiedz się więcej: ✴️ Na tu i teraz…
- (bez tytułu)If you won two free plane tickets, where would you go? Haiti 🇭🇹
- „BMW, które zawróciło tylko na chwilę”Niektórzy mężczyźni wjeżdżają w nasze życie jak luksusowe auta robią wrażenie. Światło się odbija od lakieru, silnik mruczy obietnicami, a my przez chwilę czujemy się jak na planie teledysku. A… Dowiedz się więcej: „BMW, które zawróciło tylko na chwilę”
- 🕊️ Pęknięcia w ścianach domuAutor: Anais Crow Zanim zaczęłam rozumieć, że coś jest nie tak, dorastałam w iluzji. Dom miał swój zapach – mieszankę kawy, mydła i odrobinę wilgoci, która osiadała w kątach jak… Dowiedz się więcej: 🕊️ Pęknięcia w ścianach domu
- 🕊️ Światło, które już nie ogrzewałoAutor: Anais Crow Zanim nauczyłam się rozpoznawać zapowiedzi burzy, myślałam, że dorośli po prostu tacy są – zmienni, nieprzewidywalni, jak pogoda. Matka potrafiła rano śmiać się do mnie przy stole,… Dowiedz się więcej: 🕊️ Światło, które już nie ogrzewało
- 🕊️ Cień, który przerósł nas wszystkichAutor: Anais Crow Nic nie zapowiadało tego, co miało nadejść. Był zwyczajnym chłopcem, tym, który śmiał się najgłośniej i potrafił ukryć ból za historiami pełnymi śmiechu. Ale w tym śmiechu… Dowiedz się więcej: 🕊️ Cień, który przerósł nas wszystkich
- Niedzielna refleksjaAutor: Anais Crow Dziś wracam myślami do tego dziwnego spotkania sprzed tygodni. Pamiętacie? Ten facet w BMW, który zawrócił samochód, żeby poprosić mnie o numer. Przez chwilę poczułam się jak… Dowiedz się więcej: Niedzielna refleksja
- 🕊️ Jedna prawda, której miałam się trzymaćAutor: Anais Crow Od pierwszych dni po jego śmierci wszyscy powtarzali jedno: „To przez ojca.” Jak refren, którego nikt nie chciał kwestionować. Nie było miejsca na inne pytania, na niuanse,… Dowiedz się więcej: 🕊️ Jedna prawda, której miałam się trzymać
- 🕊️ Dorastanie w kłamstwieAutor: Anais Crow Po śmierci Piotrka zamilkłam. Nie było we mnie słów – tylko obgryzane do krwi paznokcie i dłonie, które szukały ujścia w wyrywaniu własnych włosów. Kiedy w końcu… Dowiedz się więcej: 🕊️ Dorastanie w kłamstwie
- 🕊️ Bunt w cieniu ruinAutor: Anais Crow Dorastałam w domu, w którym każdy oddech był cięższy od poprzedniego. Matka – duszna, nadopiekuńcza, gotowa rozszarpać każdego, kto podważył jej narrację, a jednocześnie tak bardzo złamana,… Dowiedz się więcej: 🕊️ Bunt w cieniu ruin
- 🕊️ Lekcje kłamstwaAutor: Anais Crow Ojciec nie pił cały czas. Ale kiedy już pił – dom zamieniał się w pole bitwy. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, o co te awantury. Dziś już wiem.… Dowiedz się więcej: 🕊️ Lekcje kłamstwa
- 🕊️ Miłość, która uczyła posłuszeństwaAutor: Anais Crow Miałam może czternaście lat, może mniej — nie pamiętam dokładnie, bo wtedy wszystko zaczęło się zacierać. On był starszy. Przystojny w sposób, który wtedy znaczył wszystko. Miał… Dowiedz się więcej: 🕊️ Miłość, która uczyła posłuszeństwa
- 🔥 Zrywy ciszyAutor: Anais Crow Czasem człowiek dochodzi do punktu, w którym nie ma już nic. Ani planu, ani siły, ani złudzeń. Nie ma pieniędzy, pracy, bezpieczeństwa. Są tylko emocje, które leżą… Dowiedz się więcej: 🔥 Zrywy ciszy
- 🕊️ Bunt, który rósł w milczeniuAutor: Anais Crow Bunt nie pojawia się nagle. On rośnie po cichu, pod skórą, w miejscach, których nikt nie ogląda. Mój wyrastał z kłamstw, z przemilczeń, z tego ciągłego rozdźwięku… Dowiedz się więcej: 🕊️ Bunt, który rósł w milczeniu
- 🕊️ Wolność, która paliłaAutor: Anais Crow Przez długi czas myślałam, że ucieczka to wolność. Że oddalenie się od domu, od krzyków, od spojrzeń pełnych oceny, da mi wytchnienie. Ale ta wolność miała smak… Dowiedz się więcej: 🕊️ Wolność, która paliła
- 🕊️ Jak nauczyłam się umierać za życiaAutor: Anais Crow Matka nigdy nie krzyczała wprost: „Nie dasz rady”. Ona szeptała to codziennie, w tysiącu małych zdań. „To nie dla ciebie.” „Po co ci to?” „Ty się do… Dowiedz się więcej: 🕊️ Jak nauczyłam się umierać za życia
- 🕊️ Londyn, w którym gubiłam swoje imięLondyn był snem o lepszym życiu. Miastem, w którym nikt mnie nie znał, gdzie mogłam odetchnąć pełną piersią i żyć po swojemu. Miałam dobrą pracę w hotelu, wśród ludzi, którzy… Dowiedz się więcej: 🕊️ Londyn, w którym gubiłam swoje imię
- 🕊 Narastające napięcieAutor: Anais Crow Było we mnie coś, co pulsowało cicho, ale nieustannie. Jak cienka rysa na tafli szkła na początku ledwie widoczna, ale z każdym dniem głębsza, ostrzejsza, grożąca całkowitym… Dowiedz się więcej: 🕊 Narastające napięcie
- 🕊 Gdzie kończy się oddechAutor: Anais Crow Rosło we mnie coś, czego nie potrafiłam nazwać. Jak ciemna plama rozlewająca się po mapie mojego wnętrza, zajmowała kolejne tereny. Z początku to był tylko niepokój delikatny… Dowiedz się więcej: 🕊 Gdzie kończy się oddech
- 🕊 W sidłach własnego głoduAutor: Anais Crow Po Londynie wróciłam z głową pełną obrazów, ale sercem pustym jak wypalona popielniczka. Wszystko, co miało smak, traciło aromat w kilka sekund. Rozmowy, spotkania, ludzie jakby przez… Dowiedz się więcej: 🕊 W sidłach własnego głodu
- ☀️ Plaża prawdyAutor: Anais Crow Leżą na kocu kilka metrów ode mnie. On co chwilę zerka na nią jak na największy skarb, który trzeba pilnować przed całym światem. Przesuwa ręką po jej… Dowiedz się więcej: ☀️ Plaża prawdy
- 🕊 W ogniu i proszkuNie było już miejsca na niewinność. Każdy wieczór wciągał mnie głębiej światła klubów, puls muzyki, zapach alkoholu i chemii, która obiecywała wolność, a dawała tylko więzy. Mężczyźni stawali się tłem,… Dowiedz się więcej: 🕊 W ogniu i proszku
- 🕊 Kto patrzy z lustraW lustrze nie widziałam siebie. Tam była ona zimna, pewna, drapieżna. Alter ego, które wchodziło w moje ciało, kiedy ja uciekałam w proszki, alkohol, w mężczyzn, w chaos nocy. Patrzyła… Dowiedz się więcej: 🕊 Kto patrzy z lustra
- 🕊 Rozdarta na ostrzu cieniaAutor: Anais Crow Oddałam jej stery. Już nie ja decydowałam ta z lustra trzymała lejce. Poddawałam się jej woli, jakby moje własne ciało stało się areną, na której ktoś inny… Dowiedz się więcej: 🕊 Rozdarta na ostrzu cienia
- 🕊 Siedem lat – siedem pieczęciAutor: Anais Crow Poznałam go, gdy byłam już na krawędzi. Nie tyle siebie, co świata. Myślałam, że on mnie ocali, a w rzeczywistości to ja szukałam kata, który zamieni ból… Dowiedz się więcej: 🕊 Siedem lat – siedem pieczęci
- 🕊 PiwonieAutor: Anais Crow Na samym początku były piwonie. Pamiętam ten zapach – ciężki, słodki, niemal duszący, a jednocześnie obiecujący życie, jakby każde płatki szeptały „to jest twój czas”. Byłam pewna,… Dowiedz się więcej: 🕊 Piwonie
- ✴️ Dzień, w którym wszystko wali się narazAutor: Anais Crow Nie wiem, gdzie jestem. Czy w tu i teraz, czy znów w przeszłości, w tym samym gównie, które już mnie wykończyło. Nic mi się nie chce. Nie… Dowiedz się więcej: ✴️ Dzień, w którym wszystko wali się naraz
- 🕊 Dom z dymuAutor: Anais Crow Zbudowaliśmy dom, ale nie z cegieł. Nasze fundamenty były z dymu, a ściany z obietnic rzucanych na haju. Wydawało się, że to wystarczy że wystarczy kochać i… Dowiedz się więcej: 🕊 Dom z dymu
- 🕊 Wojny w czterech ścianachAutor: Anais Crow Ściany mają swoją pamięć. Wsiąkają w nie krzyki, trzaskanie drzwi, płacz dziecka, którego nikt nie powinien słyszeć. Nasze mieszkanie zaczęło przypominać pole bitwy, na którym nikt nie… Dowiedz się więcej: 🕊 Wojny w czterech ścianach
- 🕊Cisza po burzyAutor: Anais Crow Jego delegacje stały się codziennością. Znikał na dwa, trzy miesiące, a ja zostawałam sama z dzieckiem, które potrzebowało czułości, i z własnym cieniem, który domagał się kolejnej… Dowiedz się więcej: 🕊Cisza po burzy
- 🕊 Obcość we własnym świecieAutor: Anais Crow Najgorsze było to, że nagle nawet cztery ściany nie dawały mi poczucia domu. Niby mieszkanie, niby własne łóżko, znajome przedmioty a ja czułam się w tym wszystkim… Dowiedz się więcej: 🕊 Obcość we własnym świecie
- 🕊 42 kilogramy istnieniaAutor: Anais Crow Patrzyłam w lustro i widziałam kości. Ramiona, które wyglądały jak patyki, biodra, na których nie było nic do złapania. 42 kilogramy. Tyle ze mnie zostało. I to… Dowiedz się więcej: 🕊 42 kilogramy istnienia
- 🕊️ Samotność, która dusiAutor: Anais Crow Byłam niby w związku, a czułam się jakbym żyła sama. Mąż coraz częściej wyjeżdżał, tłumacząc to pracą. Dwa, trzy miesiące bez niego a w tym czasie ja,… Dowiedz się więcej: 🕊️ Samotność, która dusi
- 🕊️ Dni jak klatkaAutor: Anais Crow Każdy dzień wyglądał tak samo. Budzik nie miał znaczenia, bo i tak spałam urywkami najczęściej po działce, otępiała, bez marzeń. Rano kawa, papieros, szybkie ogarnięcie córki i… Dowiedz się więcej: 🕊️ Dni jak klatka
- 🕊️ Zimno w sercuAutor: Anais Crow Miłość? Nie wiedziałam już, co to znaczy. On odsunął się ode mnie, ja odsunęłam się od świata. Zamiast ciepła była kontrola, kłótnie, zdrady. Zamiast bliskości chłód, który… Dowiedz się więcej: 🕊️ Zimno w sercu
- 🕊️Samotność w delegacjach R.Autor: Anais Crow Dom wypełniał się ciszą, która miała ciężar ołowiu. Nie taką zwyczajną, codzienną tylko tą, co oblepia ściany i wciska się do płuc. On wyjeżdżał w delegacje, a… Dowiedz się więcej: 🕊️Samotność w delegacjach R.
- 🕊️ Narastający konfliktAutor: Anais Crow Z czasem cisza ustąpiła miejsca słowom – ciężkim, ostrym, raniącym jak odłamki szkła. Z każdym jego powrotem atmosfera w domu gęstniała. Rozmowy nie były już rozmowami, tylko… Dowiedz się więcej: 🕊️ Narastający konflikt
- 🕊️ Cienie za oknemAutor: Anais Crow R. znikał na tygodnie, wracał na chwilę i znikał znowu. W domu zostawałam ja i córka, której oczy coraz częściej patrzyły na mnie z pytaniem, które bałam… Dowiedz się więcej: 🕊️ Cienie za oknem
- 🕊️ Dzień, w którym prawda uderzyłaAutor: Anais Crow Nie miałam pojęcia, że ktoś patrzy na mnie zza zasłony życia. Myślałam, że moje tajemnice, moje ucieczki w noc, w narkotyki, w ciszę, są moje. Dopiero tamtego… Dowiedz się więcej: 🕊️ Dzień, w którym prawda uderzyła
- 🕊️ Alter egoAutor: Anais Crow Patrzyłam w lustro i widziałam kogoś obcego. Kogoś, kto podnosi rękę, krzyczy, czerpie przyjemność z bólu mojego i cudzego. Rozdwojenie było totalne: jedna ja, która jeszcze próbowała… Dowiedz się więcej: 🕊️ Alter ego
- 🕊️ „Pakuj się i wypierdalaj”Autor: Anais Crow Nie pamiętam swojego oddechu. Pamiętam tylko szelest folii, kiedy na stół wylądowały worki na śmieci. Jej głos był zimny, jak wyrok: „Pakuj się i wypierdalaj.” To był… Dowiedz się więcej: 🕊️ „Pakuj się i wypierdalaj”
- 🕊️ Dom ojcaAutor: Anais Crow Ojciec przyjechał. Milczał. Nie było w nim ani krzyku, ani moralizowania. Tylko gest prosty, ale znaczący. Zabrał mnie do siebie. Jego dom pachniał inaczej. Nie był mój,… Dowiedz się więcej: 🕊️ Dom ojca
- ✴️ Znowu pod górkęAutor: Anais Crow Jestem umęczona. Każdy dzień to nowe próby, nowe nadzieje i ten sam finał rozczarowanie. Rozmowy kwalifikacyjne wyglądają jak teatr, w którym gram swoją najlepszą rolę, a i… Dowiedz się więcej: ✴️ Znowu pod górkę
- 🕊️ Walka o wszystko i nicAutor: Anais Crow Od tego dnia zaczęła się walka. Najpierw cicha o przetrwanie, o każdy poranek bez krzyku w głowie. Później głośna z systemem, z rodziną, z samą sobą. Walka… Dowiedz się więcej: 🕊️ Walka o wszystko i nic
- 🕊️ ZawieszenieAutor: Anais Crow Po policji, przeszukaniu i badaniach na krew nie było już nic do ratowania. Małżeństwo umarło szybciej niż zdążyłam to przyjąć do świadomości. W naszym mieszkaniu została tylko… Dowiedz się więcej: 🕊️ Zawieszenie
- 🕊️ Nadzieja podszyta upokorzeniemAutor: Anais Crow Kiedy przywiózł córkę, serce zabiło mi mocniej. Czekałam na nią tak długo, że nawet przez sekundę zapomniałam o całym piekle, w którym byłam. Ale nie przyjechał sam.… Dowiedz się więcej: 🕊️ Nadzieja podszyta upokorzeniem
- 🕊️ Decyzja o ratunkuAutor: Anais Crow Czas u ojca był jak życie w próżni. Cisza, w której rozbrzmiewało tylko moje własne poczucie porażki. On patrzył na mnie pytająco. W jego oczach widziałam szok,… Dowiedz się więcej: 🕊️ Decyzja o ratunku
- 🕊️ Wejście do piekła w białych ścianachAutor: Anais Crow Wyobrażałam sobie ośrodek inaczej. Naiwnie wierzyłam, że to będzie miejsce, gdzie ktoś otoczy mnie troską, powie: „Nie jesteś sama, jesteśmy tu, żeby ci pomóc”. Miałam w głowie… Dowiedz się więcej: 🕊️ Wejście do piekła w białych ścianach
- 🕊️ Ucieczka z miejsca ratunkuAutor: Anais Crow Nie umiałam tam być. Grupa była młoda, osiemnastolatki, dziewiętnastolatki, które dopiero wchodziły w życie. Ich problemy wydawały mi się obce, inne, a jednocześnie tak samo niszczące. Patrzyłam… Dowiedz się więcej: 🕊️ Ucieczka z miejsca ratunku
- 🕊️ Mała walizka, wielki strachAutor: Anais Crow Po powrocie z ośrodka wiedziałam jedno nie dam rady. Nie spędziłam zbyt wiele czasu w domu, bo czułam, że powietrze tam dusi. Koleżanka z dzieciństwa, ta która… Dowiedz się więcej: 🕊️ Mała walizka, wielki strach
- 🕊️ Drzwi do nowego życiaAutor: Anais Crow Warszawa przywitała mnie znajomym zapachem spalin, tym ciężkim powietrzem, które pamiętałam z dzieciństwa, gdy biegałam beztrosko po osiedlu. Teraz ten sam zapach mieszał się z lękiem, bo… Dowiedz się więcej: 🕊️ Drzwi do nowego życia
- 🕊️ Bratnia dusza w MonarzeAutor: Anais Crow Kiedy dołączyłam do grupy w Monarze, po raz pierwszy od dawna poczułam, że nie jestem oceniana. Byłam taka jak oni pokiereszowana, z przeszłością, z demonami. Poznałam wtedy… Dowiedz się więcej: 🕊️ Bratnia dusza w Monarze
- 🕊️ Trójka na zakręcieAutor: Anais Crow Uzależnieni zawsze znajdą sposób, żeby kombinować. Tak było i z nami. Do naszej grupy dołączył Krzysztof. Ja i Patrycja od razu się z nim zaprzyjaźniłyśmy. Staliśmy się… Dowiedz się więcej: 🕊️ Trójka na zakręcie
- 🕊️ Nowy początek na KruczejAutor: Anais Crow Wieczorem, po opuszczeniu Monaru, wylądowaliśmy w hotelu. Nie było w tym nic romantycznego to był zwykły lęk przed nocą na ulicy. Krzysztof jeszcze tego samego dnia podjął… Dowiedz się więcej: 🕊️ Nowy początek na Kruczej
- 🕊️ Kropla, która drąży kamieńAutor: Anais Crow Pewnego weekendu, niby mimochodem, padło hasło: „Przecież jesteśmy już pół roku czyste, może pójdziemy do klubu?”. Plan wydawał się genialny. Explosion było najbliżej, więc tam ruszyłyśmy. Zaczęło… Dowiedz się więcej: 🕊️ Kropla, która drąży kamień
- 🕊️ Sylwester w innym wymiarzeAutor: Anais Crow Te pierwsze święta po odwyku były dziwne. Niby się na nie cieszyłam, ale w środku czułam, że coś nie gra. W moim domu nigdy nie było świąt… Dowiedz się więcej: 🕊️ Sylwester w innym wymiarze
- 🕊️ Krucjata NoworocznaAutor: Anais Crow Nad ranem poczułam, że coś jest nie tak. Palce u rąk siniały, usta drętwiały, a znany głos w głowie szepnął krótko: „Dość. Czas do domu.” W tym… Dowiedz się więcej: 🕊️ Krucjata Noworoczna
- 🕊️ Laboratorium w czterech ścianachAutor: Anais Crow Po tamtej nocy w Luzztro mogłam się zatrzymać. Mogłam powiedzieć „dość” i spróbować ocalić siebie. Ale ja wzięłam z niej coś innego inspirację. Strach, który miał mnie… Dowiedz się więcej: 🕊️ Laboratorium w czterech ścianach
- 🕊️ Samotność na MokotowieAutor: Anais Crow Dni mijały w swoim rytmie praca, Luzztro, izolacja. Świat na zewnątrz coraz mniej mnie obchodził. Wystarczało mi to, co miałam: chemia w żyłach i pulsujące basy w… Dowiedz się więcej: 🕊️ Samotność na Mokotowie
- 🕊️ Dzień końców i początkówAutor: Anais Crow To miał być dzień zamknięcia. Rano rzuciłam pracę, a po południu miałam oficjalnie zakończyć małżeństwo. Do sądu dotarłam z koleżanką, moim świadkiem, i ojcem, który miał zeznawać.… Dowiedz się więcej: 🕊️ Dzień końców i początków
- 🕊️ Pan i niewidzialna kolczatkaAutor: Anais Crow Umówiliśmy się – nie wiem, czy to miała być randka, czy tylko spotkanie przy drinku. Tak czy siak, byłam gotowa. Nie wiedziałam, czego się spodziewać, ale przyciągał… Dowiedz się więcej: 🕊️ Pan i niewidzialna kolczatka
- 🕊️ Parabola upadku i złudnej równowagiAutor: Anais Crow Po rozstaniu z Panem D. moje życie rozpadło się na kawałki. Byłam jak wydmuszka – bez sensu, bez celu, bez powietrza w środku. Cierpienie było wszechobecne, gęste,… Dowiedz się więcej: 🕊️ Parabola upadku i złudnej równowagi
- 🕊️ Lekcja, której nie chciałam, a którą musiałam przejśćAutor: Anais Crow Któregoś lipcowego wieczoru siedziałam w mieszkaniu, prowadząc live’a na TikToku. Standardowe towarzystwo, żarty, rozmowy o niczym i wszystkim naraz. I nagle ktoś nowy. Jego komentarze były inne… Dowiedz się więcej: 🕊️ Lekcja, której nie chciałam, a którą musiałam przejść
- 🕊️ Gruby na bramkęAutor: Anais Crow Wkraczał w moje życie coraz bardziej i bardziej. Pochłaniał mnie całą, tak jak i ja jego. Byliśmy dwiema niszczycielskimi siłami, które się spotkały a przecież takich sił… Dowiedz się więcej: 🕊️ Gruby na bramkę
- 🕊️ Zbroja zbudowana na kłamstwachAutor: Anais Crow Po powrocie do Polski niewiele się zmieniło. Właściwie jedno – jeszcze bardziej się z Nim związałam. Byłam z nim jednością, cieniem, odbiciem. Wszystko, czego mnie nauczył, zaczęłam… Dowiedz się więcej: 🕊️ Zbroja zbudowana na kłamstwach
- 🕊️ Prawda, która zabiła dwie osobyAutor: Anais Crow Odzyskane wspomnienia dudniły mi w głowie jak bębny wojenne. Nie byłam w stanie zagłuszyć ich nawet dragami. Nic nie pomagało. Przez trzy dni byłam żywym trupem, unieruchomiona… Dowiedz się więcej: 🕊️ Prawda, która zabiła dwie osoby
- 🕊️ Samotność po prawdzieAutor: Anais Crow Kiedy puzzle ułożyły się w całość, myślałam, że poczuję ulgę. Że to będzie jak zdjęcie z ramion worka, który dźwigałam od dziecka, nie wiedząc, co w nim… Dowiedz się więcej: 🕊️ Samotność po prawdzie
- 🕊️ OdcięcieAutor: Anais Crow Po odkryciu prawdy o Piotrku miałam wrażenie, że grunt usuwa mi się spod nóg. Nie było ucieczki, nie było ułudy, która mogłaby mnie ratować. A wszystko, co… Dowiedz się więcej: 🕊️ Odcięcie
- 🕊️ Hibernacja duszyAutor: Anais Crow Po wszystkim zamknęłam się w swoim świecie. Wychodziłam tylko do pracy, a tam zakładałam maskę uśmiech, żarty, pozory normalności. Prowadziłam live’y, ale tylko w pracy, bo tam… Dowiedz się więcej: 🕊️ Hibernacja duszy
- 🔴Przeczytaj bo warto!To, co Joanna napisała o hibernacji emocji, mocno wybrzmiało też we mnie. Emocje potrafią zasnąć jak niedźwiedź zimą – zamiast płynąć, zamrażają się w ciszy. Opisałaś ten mechanizm tak klarownie,… Dowiedz się więcej: 🔴Przeczytaj bo warto!
- 🕊️ Kiedy zabawka pękaAutor: Anais Crow Po tej nocy w Niemczech, kiedy w jednej chwili znalazłam się na ulicy – boso, naćpana, w samej koszulce wróciłam do Warszawy jak zbity pies. Wsiadłam w… Dowiedz się więcej: 🕊️ Kiedy zabawka pęka
- 🕊️ Maj — przebudzenie które zabiło spokójAutor: Anais Crow Kwiecień przeminął niewidocznie jak sen po którym nie pamiętasz twarzy. A potem przyszedł maj: słońce, pierwsze prawdziwe zielone pąki, powietrze, które pachniało jak obietnica. Kocham maj. Nie… Dowiedz się więcej: 🕊️ Maj — przebudzenie które zabiło spokój
- ✴️ Odraczam, nieuniknione?Autor: Anais Crow I mimo że w środku mam chęć na odrodzenie, rzeczywistość wygląda inaczej: izolacja, pustka w portfelu, bolące zęby, cisza od wydawnictwa, terapia która powtarza mantry o czasie… Dowiedz się więcej: ✴️ Odraczam, nieuniknione?
- 🕊️ Zerwanie i oddech — maj, który zmienił biegAutor: Anais Crow Taplałam się w tym swoim gównie i nawet mi do głowy nie przyszło, żeby odstawić dragi. Bo niby po co? I tak wszystko było do dupy. Rzeczy… Dowiedz się więcej: 🕊️ Zerwanie i oddech — maj, który zmienił bieg
- ✴️ Hibernacja w grobowcu ciszyAutor: Anais Crow Od dawna wiem, że moim sposobem na głód, na porażki i własną bezsilność jest sen. Nie zwyczajny, nie ten codzienny. To hibernacja. Zanurzam się w ciemność jak… Dowiedz się więcej: ✴️ Hibernacja w grobowcu ciszy
- 🕊️ Pakt nad brzegiem morzaAutor: Anais Crow Doczekaliśmy września. Poszłyśmy z Młodą na rozpoczęcie roku szkolnego w dobrych nastrojach. Wakacje były udane, wróciłam do zdrowia i do względnego spokoju. Warszawa przywitała mnie znanym mi… Dowiedz się więcej: 🕊️ Pakt nad brzegiem morza
- 🕊️ KwalifikacjaAutor: Anais Crow Nadszedł dzień wyczekiwanej kwalifikacji. Stawiłam się w ośrodku o wyznaczonej godzinie, z całym pakietem dokumentów z poprzednich miejsc, jakbym niosła akta jakiejś recydywistki. Czekałam, aż ktoś wywoła… Dowiedz się więcej: 🕊️ Kwalifikacja
- 🕊️ Pierwszy dzień, pierwsze wejścieAutor: Anais Crow Dotrwałam, udało się. Brawo ja. Zajęcia zaczynały się o 8, a ja wstałam o 4 – żeby się ogarnąć, wyszykować, przygotować tak, jakbym szła pierwszy raz do… Dowiedz się więcej: 🕊️ Pierwszy dzień, pierwsze wejście
- ❌ Cena drugiej szansyAutor: Anais Crow Bywa, że ludzie wchodzą w nasze życie jak turyści: robią hałas, zostawiają śmieci i odjeżdżają, nie zważając, że zostawili dziurę. Bywa też, że zostają i wtedy ich… Dowiedz się więcej: ❌ Cena drugiej szansy
- 🕊️ Wchodzę w rytmAutor: Anais Crow Pierwsze dni terapii przypominały mi trochę rozgrzewkę przed walką niby nic wielkiego, a pot człowiekowi spływa po plecach. W poniedziałek jeszcze czułam się jak nieproszony gość, jakby… Dowiedz się więcej: 🕊️ Wchodzę w rytm
- 🕊️ Pierwsze pęknięcieAutor: Anais Crow Narkoman to chodzący chaos nieprzewidywalny nawet dla samego siebie. Myślisz, że już wszystko wiesz o chorobie, że znasz wszystkie sztuczki własnej głowy, a ona i tak wyciąga… Dowiedz się więcej: 🕊️ Pierwsze pęknięcie
- 🕊️ Czas harmonii – tak to naprawdę pachniałoAutor: Anais Crow Najpierw był poranek. Nie wielka metafora zwykły poranek: kawa nie trzęsąca się w dłoni, bo ręce przestały drżeć, spacer, którego nie musiałam przerywać, żeby zrobić kolejną kreskę.… Dowiedz się więcej: 🕊️ Czas harmonii – tak to naprawdę pachniało
- 🕊️ Pierwsze razy- moje małe rewolucjeAutor: Anais Crow Powoli zaczynałam wierzyć, że mogę marzyć. Że mogę chcieć czegoś więcej niż tylko przetrwać. Zaczynałam od drobiazgów, bo tylko tak mogłam to udźwignąć. Pierwsze razy są jak… Dowiedz się więcej: 🕊️ Pierwsze razy- moje małe rewolucje
- ✴️ Gdy chemia milknie i oczy się otwierająAutor: Anais Crow Kiedy w końcu naprawdę otwierają się oczy i umysł bo przestaje je otępiać chemia zaczyna się inny świat. Nie ten rozmyty, półprzykryty dymem i iluzją, ale świat… Dowiedz się więcej: ✴️ Gdy chemia milknie i oczy się otwierają
- 🕊️ Matka, którą dał mi WszechświatAutor: Anais Crow I przyszedł ten czas, że chcę opowiedzieć o osobie, która odgrywa w moim życiu ogromną, wręcz fundamentalną rolę. Nie mogę o niej wspominać tylko wtrąceniami w innych… Dowiedz się więcej: 🕊️ Matka, którą dał mi Wszechświat
- ✴️ Tu i terazAutor: Anais Crow Kłamstwo ma krótkie nogi, ale rani na długo. Najbardziej wtedy, gdy zawodzi ktoś, kogo uważaliśmy za najbliższego. Nie wierzę w drugie szanse. To jak trzymanie w ręku… Dowiedz się więcej: ✴️ Tu i teraz
- 🕊️ DiagnozaAutor: Anais Crow Uważałam, że radzę sobie świetnie. Ciężko pracuję nad sobą, zaczynam dostrzegać więcej, rozumieć więcej. Ale trzeźwienie to nie tylko odstawienie chemii to codzienna czujność, bo każdy detal… Dowiedz się więcej: 🕊️ Diagnoza
- 💟 Mój ulubiony człowiekAutor: Anais Crow Moje ostatnie przeżycia i mój znajomy, którego zdanie bardzo sobie cenię (swoją drogą – dziękuję Ci, Ł., za inspirację). Dlatego też pozwolę sobie zacytować fragment jego wypowiedzi:… Dowiedz się więcej: 💟 Mój ulubiony człowiek
- 🕊️ Pierwsze rysyAutor: Anais Crow Terapia miała swój rytm. Codzienność układała się w schemat: pobudka, dojazd, społeczność, ćwiczenia, rozmowy. Było w tym coś kojącego, przewidywalnego. Ja która dotąd żyłam w chaosie wreszcie… Dowiedz się więcej: 🕊️ Pierwsze rysy
- ✴️ Cisza, w której uczę się siebieAutor: Anais Crow Lubię czasem tak po prostu zniknąć. Schować się przed światem, wyłączyć z ruchu, wylogować z życia. Nie po to, żeby kogoś karać ciszą, ale po to, by… Dowiedz się więcej: ✴️ Cisza, w której uczę się siebie
- 🕊️ Na proguAutor: Anais Crow Pomimo wszystkich załamań, potknięć i myśli rezygnacyjnych nie odpuściłam. Nie ja. Jak ten uparty osioł maszerowałam za swoją marchewką do przodu. Bywały dni, że szłam na autopilocie,… Dowiedz się więcej: 🕊️ Na progu
- 🕊️Ostatnie życieAutor: Anais Crow Powiedz mi, jak wyjść z mroku. Powiedz mi, jak iść w stronę jasności. Wiesz? Ja nie wiedziałam. Tkwiłam w tym tyle czasu, że stało się to moim… Dowiedz się więcej: 🕊️Ostatnie życie
- 🕊️ Najgorsze urodzinyAutor: Anais Crow To miał być wyjątkowy dzień. Święto, w którym miałam poczuć wolność, radość, adrenalinę. W końcu moje urodziny wymarzone, zaplanowane, inne niż wszystkie dotąd. Jechałam pełna oczekiwań, z… Dowiedz się więcej: 🕊️ Najgorsze urodziny
- 🕊️ SinusoidaAutor: Anais Crow Tamte urodziny zostawiły we mnie ślad, którego nie sposób wymazać. Z jednej strony ból i rozczarowanie, które wbiło się w serce jak zimny nóż, z drugiej ciepło… Dowiedz się więcej: 🕊️ Sinusoida
- 🕊️ Okruchy światłaAutor: Anais Crow Tamte urodziny zostawiły w moim sercu bliznę. Jeszcze świeżą, jeszcze tkliwą, ale nie na tyle głęboką, żeby zatrzymać moje kroki. Bo życie nie pyta, czy masz siłę… Dowiedz się więcej: 🕊️ Okruchy światła
- 🕊️ Beztroska na horyzoncieAutor: Anais Crow W końcu nadszedł ten moment. Walizka spakowana, droga znana, a serce lekkie jak dawno nie. Wysiadłam i od razu poczułam zapach morza słony, orzeźwiający, tak inny od… Dowiedz się więcej: 🕊️ Beztroska na horyzoncie
- 🔶 Każdy dług trzeba spłacićAutor: Anais Crow Ledwo przeżyłam piekło własnej głowy. Piekło, które sama sobie zafundowałam. I nie, nie było tam żadnego diabła tylko ja. To ja byłam swoim największym wrogiem. Podobno świat… Dowiedz się więcej: 🔶 Każdy dług trzeba spłacić
- 🕊️ Cisza przed burząAutor: Anais Crow Po powrocie znad morza życie wyglądało niemal jak sielanka. Jeszcze wciąż miałam w sobie echo beztroski szum fal brzmiał w głowie jak mantra, a ciepło słońca trzymało… Dowiedz się więcej: 🕊️ Cisza przed burzą
• • •