Autor: Anais Crow
Akceptacja to sztuka widzenia.
Nie przez pryzmat wyobrażeń, nadziei ani lęków — lecz naprawdę, tak jak jest.
To patrzenie na drugiego człowieka bez filtra projekcji.
Bez potrzeby ulepszania, naprawiania, wpasowywania w swoje ramy.
Często mylimy akceptację z biernością,
a ona w rzeczywistości jest najwyższą formą miłości taką, która mówi: widzę cię, takim jakim jesteś, i nie uciekam.
Bo czasem właśnie wtedy, gdy przestajemy próbować zmieniać,
drugi człowiek zaczyna naprawdę się otwierać.
Oczy akceptacji nie szukają ideału one uczą się dostrzegać prawdę.


Dodaj komentarz