To, co Joanna napisała o hibernacji emocji, mocno wybrzmiało też we mnie. Emocje potrafią zasnąć jak niedźwiedź zimą – zamiast płynąć, zamrażają się w ciszy. Opisałaś ten mechanizm tak klarownie, że aż trudno nie zatrzymać się przy Twoich słowach. Wiele osób odnajdzie w tym kawałek siebie. Dziękuję Ci.
Z wdzięcznością A.C. 🖤

Dodaj komentarz