Autor: Anais Crow
Od tego dnia zaczęła się walka. Najpierw cicha o przetrwanie, o każdy poranek bez krzyku w głowie. Później głośna z systemem, z rodziną, z samą sobą.
Walka o godność, o odzyskanie prawa do własnego życia. Walka o wszystko.
I jednocześnie walka o nic, bo przecież tamten świat, który straciłam, nie wrócił już nigdy.
Zaczęłam żyć na ruinach. A ruiny mają to do siebie, że nie pozwalają zapomnieć, co wcześniej stało w tym miejscu.

Dodaj komentarz