Łańcuchy pamięci

Sięgnij w przeszłość, by zrozumieć teraźniejszość.

Autor: Anais Crow

Leżą na kocu kilka metrów ode mnie. On co chwilę zerka na nią jak na największy skarb, który trzeba pilnować przed całym światem. Przesuwa ręką po jej ramieniu, nachyla się, by musnąć ustami jej skroń. A ona? Odsuwa głowę. Jakby ta bliskość była czymś niewygodnym, jak ziarenko piasku w bucie.

I tak patrzę, patrzę, i myślę… a potem ludzie dziwią się, że faceci zdradzają. Że odchodzą. Że szukają tego dotyku, którego w domu brak.

Bo prawda jest taka: wielu kobietom wydaje się, że bliskość to nagroda, którą można reglamentować. Karać ciszą. Odbierać seks. Stawiać „fochy” jako granicę.

Tylko że w ten sposób nie buduje się miłości, a odlicza dni do rozstania.

Może połowa rozwodów nie wydarzyłaby się, gdyby kobiety nie zamieniały swoich partnerów w proszących o czułość petentów. Może wystarczyłoby dać im odczuć, że są chciani — nie tylko wtedy, kiedy pasuje.

I tak leżą obok mnie na tej plaży. On — gotów oddać jej cały świat. Ona — jakby już dawno postawiła mur. Ciekawa jestem, kiedy pierwszy raz poczuje, że on przestał próbować.

Posted in

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij