Łańcuchy pamięci

Sięgnij w przeszłość, by zrozumieć teraźniejszość.

Autor: Anais Crow

Dziś wracam myślami do tego dziwnego spotkania sprzed tygodni. Pamiętacie? Ten facet w BMW, który zawrócił samochód, żeby poprosić mnie o numer. Przez chwilę poczułam się jak w filmie – kobieta, której historia ma zaraz nabrać rozpędu, nowy rozdział, może nawet nowy początek. A potem… cisza. Żadnych wiadomości, żadnego dalszego ciągu. Została tylko anegdota: „Facet, który zawrócił BMW – i zniknął szybciej, niż się pojawił.”

I wiecie co? To zestawienie – te dwa światy – jest dla mnie mocne. Bo są ludzie, którzy są tylko epizodem. Migawką. Chwilowym „wow”.

A są też tacy, którzy wchodzą do życia z hukiem i zostają – ze wszystkim, co w nich trudne i prawdziwe. Jak On.

On nie zniknął. On został. Z całym chaosem, bólem i obietnicą zmiany, którą dziś waży jak najcenniejszy towar.

I może to jest właśnie ta różnica: epizody niczego nie zmieniają. Ale ci, którzy zostają, mają moc zawrócić całe życie.

I wiesz co? Daję mu tę szansę nie dlatego, że wierzę w bajki. Ale dlatego, że wiem, czym jest upadek. Wiem, co to znaczy dostać w życiu kilkanaście szans i w końcu nauczyć się z nich korzystać.

Nie chcę mu odbierać tej możliwości.

Ale jedno wiem na pewno: jeśli on tej walki nie podejmie – drzwi się zamkną. A ja wiem, jak to jest, gdy zamykają się na dobre. I nie będę ich więcej otwierać.

Posted in

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij